Departament Finansów Pasywnych o co chodzi? skąd tak poważna nazwa?

Historia jest tej nazwy jest (nie) banalna.

Pewna księgowa nazwijmy jak Krysia, w małej firmie robiącej autoalarmy, nazwała swoja małą księgowość prowadzoną w kantorku dwa na dwa, departamentem finansów. Tak nas to rozbawiło ze od tego czasu ciągle coś tworzymy na tę nutę, czy to Departament Kreatywności czy Departament Szkoleń… brzmi i poważnie i maga infantylnie, ale jedno robi na pewno, przyciąga uwagę.

Natomiast nie mamy zamiaru robić konkurencji dla żadnych urzędów czy prawdziwych departamentów, jesteśmy trochę taką Umbrella Corporation, korporacja która powstała na potrzeby filmu i gry 🙂

Piszemy ten tekst byście zrozumieli ze sama nazwa jest pewną przekorą, przymrużeniem oka, bo jakże możemy być departamentem w kontekście np promowania systemów hype czy innych tego typu inwestycji która niosą tak duże ryzyko. Nie jestesmy podmiotem doradczym, raczej fascynatami rentierstwa i zarobków pasywnych, systemów która pozwalają zarabiać bez wzgledu na miejsca zamieszkania (wystarczy internet i komputer).

Pozdrawiamy Was serdecznie:)

EnglishFrançaisDeutschPolskiРусскийEspañol